Menu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 sierpnia 2016

Smoothie mango malina


Ponieważ pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza i coraz bardziej czujemy zbliżającą się powoli jesień, proponuję bardzo owocowe i letnie smoothie. Nutka kokosu w połączeniu ze świeżym mango swoją słodkością dopełniają nasze rodzime lekko kwaśne maliny. Jednym słowem idealny na pogodę i nie pogodę mój sierpniowy nr 1 na liście napojów :)


Składniki (na 1 porcję):
1/2 średniego mango
1 szklanka świeżych malin + kilka do dekoracji
1/2 szklanki mleka kokosowego
1 łyżeczka miodu
1/4 łyżeczki wiórków kokosowych do dekoracji

Mango, maliny, mleko i miód umieszczamy w kielichu blendera i miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Przelewamy do szklanki, dekorujemy malinami i posypujemy wiórkami.

Smacznego :)



Z dziećmi i dla dzieci 2016Uczta pod gołym niebem 2016

wtorek, 2 sierpnia 2016

Lody z całych owoców


Proste, smaczne i w 100% naturalne lody, których przygotowanie zajmuje dosłownie 5 minut i to bez blendera :) nie potrzebujemy do tego, żadnego sprzętu poza miseczką i łyżką. W łatwy sposób możemy się cieszyć orzeźwiającym letnim deserem. Jeśli nie masz akurat wody kokosowej, można ją zastąpić mlekiem kokosowym lub świeżo wyciśniętym sokiem np. jabłkowym. Ja zawsze mam kilka takich lodów w zamrażalce.

Składniki: 
(na około 6 małych lodów)
1 szklanka świeżych malin
1 szklanka świeżych borówek
3/4 szklanki wody kokosowej
1 płaska łyżeczka miodu (można pominąć)

Do pojemników na lody wkładamy na przemian maliny i borówki, dość gęsto. W miseczce łączymy wodą z miodem i łyżką zalewamy owoce. Jeśli owoce są dobrze ściśnięte, to powinny wystarczyć około 3-4 łyżki. Wkładamy patyczki i zostawiamy w zamrażalce na około 3-4 godziny, do całkowitego zamrożenia.

Smacznego!


Uczta pod gołym niebem 2016Z dziećmi i dla dzieci 2016

środa, 27 lipca 2016

Zdrowe surowe cookie dough


Cookie dough czyli surowa masa do wypieków ciast i ciasteczek. Ponoć surowego ciasta nie powinno się jeść, jednak jest ono takie pyszne... Moja wersja tego surowego ciasta jest nie tylko zdrowa ale i bardzo smaczna! Masa ciasteczkowa z kawałkami czekolady jest zrobiona bez jaj, masła, oleju, ziaren i cukru. Jest naturalnie bezglutenowe, paleo, wegańskie i beznabiałowe! Podaję składniki na jedną porcję idealnej przekąski, deseru czy nawet śniadania :)

Składniki (1 porcja):
3 łyżki mąki kokosowej, przasianej
2 łyżki wybranego sypkiego słodzika, np. stevii lub erytrolu
3 łyżki musu jabłkowego (najlepiej domowego z samych jabłek)
ziarenka z połowy laski wanilii
szczypta soli
2 łyżki masła migdałowego (lub innego orzechowego/słonecznikowego)
1 łyżka syropu klonowego
1 łyżka pokrojonej w kosteczkę czekolady (min 70% kakao)

W misce łączymy wszystkie suche składniki, odstawiamy. Do osobnego naczynia wkładamy syrop klonowy i masło orzechowe. Podgrzewamy chwilę, można w mikrofali, dodajemy ziarenka wanilii i mieszamy do połączenia składników. Następnie masę przelewamy do suchych składników i całość dokładnie mieszamy. Dodajemy kawałki czekolady. Gotowe!


Ciasteczkową masę proponuję podać ze słodkimi chipsami z tortillii. Do ich zrobienia potrzebujemy:

1 placek tortilli
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka kakao
1 łyżka erytrolu
1 łyżeczka oleju kokosowego

Cynamon, kakao i erytrol mieszamy. Tortillę smarujemy z dwóch stron olejem, następnie posypujemy mieszanką przypraw. Smażymy na suchej patelni około 1-2 minut z każdej strony. Odstawiamy, by wystygło i kroimy na małe trójkąty.

Smacznego :)

Piecz - tak od podstawUczta pod gołym niebem 2016Z dziećmi i dla dzieci 2016

sobota, 12 grudnia 2015

Najlepsze muffiny dyniowe paleo /kandydatka na Miss Babeczki 2015


Nie pamiętam, czy już pisałam o tym, że dynia jest jednym z moich ulubionych warzyw? Co roku w sezonie zaopatruję się w większą jej ilość i mrożę pokrojoną w kostkę lub w formie puree. Dzięki temu  później, kiedy tylko mam ochotę mogę przygotować coś smakowitego. Dzisiejsze muffiny nazwałam najlepszymi, choć rzadko używam tego stwierdzenia, te jednak naprawdę są wyjątkowe. Połączenie delikatnego smaku nerkowców, słodkiej dyni i pikantnych przypraw naprawdę podnosi tą babeczkę na wyższy poziom :) Dzięki dyni i mące kokosowej, nie ma potrzeby dodatkowego dosładzania ciastka, można za to dołożyć więcej orzechów na wierzch. 

Składniki:
1 szklanka mąki z nerkowców (orzechy zmielone na mąkę)
1/4 szklanki mąki z tapioki (lub ziemniaczanej)
2 łyżki mąki kokosowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli (opcjonalnie)
1/4 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
1 łyżka rozmarynu
1/2 łyżeczki kardamonu
3 jajka
1 szklanka puree z dyni
kilka orzechów włoskich do dekoracji

W misce łączymy ze sobą mąki razem z proszkiem do pieczenia. Dosypujemy resztę suchych składników i mieszamy. Osobno roztrzepujemy jajka, dodajemy do nich puree i miksujemy, by powstała jednolita masa. Następnie masę dyniową dodajemy do suchych składników i całość dokładnie łączymy. Przelewamy do foremek na muffinki i dekorujemy orzechami. Pieczemy przez 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika ale pozostawiamy jeszcze przez około 3-5 minut w formie.

Smacznego :)



Miss Babeczki 2015

środa, 11 listopada 2015

Praliny z batatów


Warto włączyć bataty do swojej kuchni, szczególnie teraz jesienią, gdy jest na nie sezon. Trudno jest mi porównać je z ziemniakami, choć wiele osób tak robi. Dla mnie oprócz niewątpliwie większych wartości odżywczych, bataty mają po prostu inny smak. Nie nazwałabym ich na pewno zamiennikiem ziemniaka. Jednak dzięki swojej naturalnej słodyczy można stworzyć z nimi wiele ciekawych dań. Puree możemy zrobić z batatów pieczonych lub ugotowanych na parze. Gdy warzywa się ugotują po prostu blendujemy je na gładką masę. Ja takie puree wykorzystałam dzisiaj do zrobienia słodkiej i zdrowej bez cukrowej przekąski.

Składniki:

1 szklanka puree z batatów
3 łyżki oleju kokosowego (płynnego)
1 łyżka mąki kokosowej
1-2 łyżki syropu ryżowego
wiórki kokosowe do obtoczenia pralinek

Wszystkie składniki oprócz wiórków kokosowych dokładnie mieszamy. Miskę z masą przykrywamy lub owijamy folią spożywczą i odkładamy do lodówki na minimum godzinę. Po tym czasie nabieramy niewielką ilość zgęstniałej masy (np. łyżeczką) i formujemy z niej kulki, które obtaczamy w wiórkach kokosowych. Praliny odkładamy do lodówki na 30 minut. Takie trufle można przechowywać w zamkniętym pojemniku w lodówce około tygodnia.

Smacznego :)





Jesień pełna warzywKuchnia wegetariańska i wegańskaJesienne słodkości!
Menu dla przyszłej mamy
Menu dla diabetyka Prezenty na Mikołajki IIBezglutenowe śniadanie dla dziecka


czwartek, 5 listopada 2015

Babeczki jajeczne


Babeczki są właściwie bekonowo-jajeczne i jeśli lubicie zjeść na śniadanie jajka na bekonie, to ten przepis na pewno przypadnie Wam do gustu. Są one proste do przygotowania i co dla mnie jest dużym plusem nie trzeba ich jeść od razu, gdyż są wyśmienite również na zimno. Można je ewentualnie odgrzać w mikrofali. Oczywiście polecam je na gorąco zaraz po upieczeniu ale śmiało można je zabrać do pracy i zjeść na lunch. Do tego są bardzo sycące, dwie takie babeczki i dopiero będziemy mieć energię na cały poranek :) 
Ja tym razem zrobiłam wersję z serem feta i szczypiorkiem ale zamiast nich możemy dodać np. groszek lub brokuła (mogą być mrożone) lub inne ulubione dodatki.

Składniki na 6 porcji:
6 jajek
6 plastrów bekonu
kawałek sera feta
szczypiorek lub inne zioła

Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. Foremki do muffinek (babeczek) smarujemy cienko tłuszczem, np. masłem klarowanym lub olejem kokosowym. Chyba że używamy silikonowych foremek, wtedy nie trzeba. Do każdej formy wkładamy plaster bekonu tak żeby przylegał do boków i spodu. Ja najpierw układałam naokoło a że miałam długie plastry to odrywałam kawałek i wykładałam nim spód muffiny. Do każdej babeczki wbijamy po jednym jajku. Wierzch posypujemy pokruszonym serem i posiekanym szczypiorkiem. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 15 minut, do ścięcia się białek. Po wyjęciu formy z piekarnika należy odczekać minutę a następnie wyjąć babeczki przy pomocy łyżki lub noża.

Smacznego :)




Zdrowe, ciepłe śniadanie w jesiennym klimacieMenu dla przyszłej mamy

sobota, 29 sierpnia 2015

Batony energetyczne z malinami w domowej czekoladzie


Dbając o zgrabną sylwetkę nie wystarczy się tylko zdrowo odżywiać, ważna jest też aktywność ruchowa. Jeśli uprawiamy sport lub prowadzimy aktywny tryb życia, musimy dostarczać naszemu organizmowi węglowodany. Najlepiej jeśli ich źródłem są wysoko wartościowe, nie przetworzone produkty. Takimi są właśnie te batony węglowodanowe, nie dość że zdrowe to jeszcze bardzo smaczne. A dzięki czekoladzie, są świetne nie tylko jako po treningowy posiłek ale również jako zdrowa przekąska w ciągu dnia, w pracy czy szkole. Do tego są szybkie w przygotowaniu i nie trzeba ich piec.

Składniki na niedużą formę około 15x20 cm
250g płatków owsianych górskich
1/2 szklanki suszonych daktyli bez pestek
1/2 szklanki suszonej żurawiny
1/2 szklanki malin
1/2 szklanki ekspandowanej gryki
1-2 łyżki miodu
2-3 łyżki wiórków kokosowych
Polewa
2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki kakako
2 łyżki syropu klonowego, ew. miodu

Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 10  minut. Po tym czasie odlewamy wodę ale jej nie wylewamy. Do daktyli dodajemy żurawinę i wszystko blendujemy. Do masy dodajemy stopniowo płatki owsiane, najpierw 4-5 łyżek i mieszamy całość. Następnie dodajemy po 2 łyżki i za każdym razem zagniatamy masę. W międzyczasie dodajemy maliny i dalej zagniatamy, następnie wiórki kokosowe i grykę. Jeśli masa jest zbyt sucha możemy dodać 1-2 łyżki wody pozostawionej z moczenia daktyli. Gdy zużyjemy całe płatki dodajemy miód i mieszamy całość już łyżką. Cała masa powinna być zwarta.
Formę wykładamy folią spożywczą lub papierem do pieczenia i wykładamy na nią masę owsianą dociskając ją łyżką.
Aby przygotować polewę umieszczamy wszystkie składniki w kąpieli wodnej i dokładnie mieszamy, żeby nie powstały grudki. Rozpuszczoną czekoladą polewamy masę owsianą. Całość odstawiamy do lodówki aby polewa zastygła. Następnie kroimy na batoniki.

Smacznego :)



Z dziećmi i dla dzieci

czwartek, 6 sierpnia 2015

Galaretki owocowe




Kiedy ostatnio robiłam sernik na zimno to zostało mi trochę polewy-galaretki, przelałam ją do foremek na czekoladki i odstawiłam do lodówki. Tak oto powstały małe galaretki owocowe - orzeźwiająca letnia przekąska. Można je zrobić w prosty sposób z właściwie każdych owoców. Jeśli użyjecie np. słodkich truskawek i banana nie będzie potrzeby dodawania już miodu. Galaretki można też przelać do silikonowych foremek na ciastka czy muffinki, będą po prostu większe. Nie polecam foremek na lód, gdyż gorzej się z nich wyjmuje żelki. Można też całość przelać do formy wyłożonej folią spożywczą i potem pokroić galaretkę w kostkę :)

Składniki:
  1szklanka czarnej porzeczki
1 banan
  3 łyżeczki miodu
  1 łyżeczka agaru

Czarną porzeczkę blendujemy w rondelku z bananem, następnie masę wstawiamy na kuchenkę i dodajemy do niej agar agar. Całość zagotowujemy mieszając od czasu do czasu, żeby nie powstały grudki. Po około 5 minutach gotowania zdejmujemy rondelek i odstawiamy do przestygnięcia. Po około 10-15 minutach, gdy mus trochę przestygnie dodajemy do niego miód i dokładnie mieszamy. Całość przelewamy do foremek na czekoladki i odstawiamy do lodówki do ostatecznego stężenia.

Smacznego :)




Uczta pod gołym niebem


Letnie owoceZ dziećmi i dla dzieci

sobota, 11 lipca 2015

Paluchy z mozzarellą


Bardzo szybkie i proste do zrobienia paluchy z mozzarellą. Są chrupiące z zewnątrz i dość miękkie w środku. To trochę zależy od tego jak grube je zrobimy. Można je jeść same lub z dipem, są też doskonałym dodatkiem do różnych zup, szczególnie kremów. Ja ostatnio jadłam je z chłodnikiem :) polecam je również dla dzieci jako przekąskę, którą można np. zabrać na spacer. Do moich dodałam szpinak, bardzo smaczne są również z jarmużem.

Składniki:
1 szklanka mąki
2 łyżki sezamu
1 łyżka oliwy z oliwek
garść szpinaku
1/2 szklanki wody
1/2 kulki mozzarelli

 Mąkę mieszamy z sezamem i oliwą. Szpinak i ser kroimy na małe kawałki i dodajemy do mąki. Wlewamy połowę wody i zagniatamy ciasto. Następnie po trochu dodajemy resztę wody w międzyczasie zagniatając. Możliwe, że wystarczy trochę mniej wody. Gdy ciasto będzie elastyczne dzielimy je na 4 części i z każdej formujemy palucha. Układamy na blasze na papierze do pieczenia i wkładamy do nagrzanego na 190 stopni piekarnika na 15-20 minut, aż się lekko zarumieni. Musimy uważać, żeby nie piec ich za długo bo będą twarde. Przed włożeniem do piekarnika, możemy posmarować je lekko oliwą z oliwek i posypać sezamem.

Smacznego :)



Uczta pod gołym niebemZ dziećmi i dla dzieci